Ga naar inhoud

W celebracji odwagi z Florence Achten

|Indy Gabriel
Celebrating the bold with Florence Achten

Co dla Ciebie osobiście oznacza „bycie odważną”?
Dla mnie bycie odważną oznacza, że angażujesz się w coś w stu procentach, nawet jeśli nie wiesz jeszcze dokładnie, jaki będzie efekt. Nie musisz być przygotowana w stu procentach, żeby zacząć. To właśnie dzięki działaniu rozwijasz się i odkrywasz, co jest możliwe.

Kiedy czujesz się najsilniejsza?
Pracuję dużo z cyklem księżyca, więc podczas pełni często czuję się wyjątkowo silna, przedsiębiorcza i pełna energii. Ale jednocześnie czuję moc w momentach, gdy mogę się wycofać, odpocząć i wyznaczyć swoje granice. Ta równowaga między działaniem a łagodnością daje mi największe poczucie siły.

Jak pozostajesz wierna sobie w świecie pełnym oczekiwań?
Robiąc to, co sprawia, że jestem szczęśliwa, i dokonując wyborów płynących z miłości. Wierzę, że gdy coś pochodzi z dobrego serca, nigdy nie można zrobić nic naprawdę złego.

Jak powstało FEMZN? Jaki był pierwszy pomysł lub uczucie, które pchnęło Was do działania?
Założyłam FEMZN razem z mamą. Obie borykałyśmy się z wahaniami hormonalnymi, każda na innym etapie życia. Obie czułyśmy bardzo mocno: trzeba poświęcić temu więcej uwagi. Chciałyśmy stworzyć coś, co pomoże kobietom lepiej zrozumieć i wspierać swoje ciało.



Co było dla Ciebie najważniejszym powodem, by naprawdę wystartować z tym projektem i oddać się mu w całości?
Ponieważ każda kobieta zasługuje na to, by rozumieć, jak działa jej cykl i jak można go wspierać w pełen miłości sposób. To zupełnie normalne, że Twoja energia waha się w trakcie cyklu, ale wciąż mówi się o tym zbyt mało. Z FEMZN chcemy to znormalizować i dać kobietom narzędzia, spokój i świadomość.


Współpraca z mamą czyni FEMZN wyjątkowym. Co sprawia, że Wasza współpraca jest tak silna?
To dla mnie naprawdę wyjątkowe, bo mogę to robić z najważniejszą kobietą w moim życiu, tą, która współkształtowała mnie jako kobietę, którą jestem dzisiaj. Siła naszej współpracy tkwi w tym, że każda z nas jest na innym etapie życia. Dzięki temu możemy rozumieć i wspierać różne grupy docelowe. Ponadto nasze zainteresowania idealnie się uzupełniają: ja fascynuję się księżycem, kobiecością i intuicją, podczas gdy moja mama jest ekspertką od hormonów. Razem możemy zaoferować pełny obraz sytuacji.

 



Jak to jest przechodzić przez tak osobisty i kreatywny proces razem z nią?
Wspaniale. Wszystko robimy we własnym tempie. Najpierw był suplement, potem książka, następnie zaczęłyśmy kurs jogi, otworzyłyśmy studio i rozpoczęłyśmy kręgi kobiet. Obecnie prowadzimy też zajęcia jogi i sesje sound healingu. Nigdy nie ma presji; to, co ma powstać, powstaje naturalnie. Cieszymy się każdym krokiem. Do tego poznajemy się coraz lepiej i to piękne, że możemy dzielić taką pasję.



Czy we wspólnym prowadzeniu biznesu pojawiają się też wyzwania i jak sobie z nimi radzicie?
Oczywiście. Przedsiębiorczość zawsze niesie ze sobą wyzwania i lekcje. Naprawdę trzeba nauczyć się nie poddawać. Ale ponieważ znamy się na wylot, na szczęście dobrze sobie z tym radzimy. A poza FEMZN ona oczywiście nadal jest po prostu moją mamą, więc spędzamy też mnóstwo czasu na przyjemnościach poza pracą.

Zaczęłaś ten projekt tuż po studiach. Jakie to uczucie budować markę, będąc samej w fazie intensywnego rozwoju?
Pochodzę z przedsiębiorczej rodziny, więc tworzenie i zajmowanie się pomysłami jest dla mnie naturalne. Właśnie dzięki temu, że budujesz coś, sama wciąż rosnąc, odkrywasz coraz bardziej, kim jesteś i gdzie leży Twoja siła.

Co Cię obecnie najbardziej inspiruje — w ramach FEMZN lub poza nią?
Kobiety ogromnie mnie inspirują. Jesteśmy tak silne, że za każdym razem mnie to zadziwia. Na przykład moja siostra była dla mnie wielką inspiracją, gdy została mamą. To, jak kobieta nosi w sobie życie, dba o nie i jednocześnie robi wszystko inne, budzi we mnie ogromny szacunek. Poza FEMZN moją największą inspiracją jest rodzina. W naszym domu codziennie rodzą się nowe pomysły, co jest niezwykle inspirujące, bo zawsze się wspieramy. To daje siłę, by wierzyć w marzenia!

Co masz nadzieję, że ludzie poczują lub wyniosą po sesji lub doświadczeniu z FEMZN?
Mam nadzieję przede wszystkim, że kobiety poczują spokój i doznają pewnego rodzaju olśnienia: uświadomią sobie, że mogą być dla siebie łagodniejsze i pozwolić sobie na więcej odpoczynku. Chcę też, by dostały praktyczne narzędzia, które im w tym pomogą. I by zyskały szacunek do swojego cyklu. Podobnie jak księżyc, mamy w miesiącu momenty, by lśnić i te, by zwrócić się do wewnątrz. Powinnyśmy to celebrować, a nie karać się za to.



O czym marzysz dla FEMZN w dłuższej perspektywie?
Mam nadzieję przede wszystkim, że FEMZN dotrze do jeszcze większej liczby kobiet i im pomoże, bo słuchanie o tym, jak im służymy, jest ogromną nagrodą. Poza tym byłoby cudownie zorganizować kiedyś retreaty FEMZN, ciekawe wydarzenia i kolaboracje. Mamy jeszcze tyle planów, to dopiero początek!



Jaką kobietę podziwiasz za jej odwagę i dlaczego?
Moja babcia, moja mama, siostra, teściowa… właściwie wszystkie kobiety wokół mnie. Przekazały mi tyle mądrości i każdego dnia pokazują, jak silne są kobiety.

Co chciałabyś przekazać kobietom, które marzą o czymś więcej, ale się wahają?
Po prostu to zrób. Często ostatecznie bardziej żałujemy rzeczy, których nie zrobiłyśmy, niż tych, których spróbowałyśmy. To nie musi od razu być Twoim przeznaczeniem, spróbuj, ciesz się tym i zobacz, dokąd Cię to zaprowadzi. A jeśli coś się nie uda, to też w porządku, będziesz po prostu bogatsza o nowe doświadczenie!

Czasem bycie odważną tkwi w małych rzeczach. Jaki był Twój ostatni odważny wybór?
Oprócz FEMZN zaczęłam też zgłębiać świat sprzedaży i reklamy, czyli coś zupełnie innego. Ale ja uwielbiam nowe wyzwania. I zawsze myślę: jeśli okaże się, że to nie dla mnie, zawsze mogę spróbować czegoś innego.

Jaka jest Twoja ulubiona biżuteria od Eline Rosina?
Haha, masz chwilę? Jest ich tyle pięknych. Ale moją ulubioną jest kolczyk Drop Flatback Stud, biżuteria, która promieniuje kobiecością i siłą. Coś, co możesz nosić codziennie jako przypomnienie, by czuć się silną, bo powiedzmy sobie szczerze, to też pomaga czuć się odważną kobietą.

Subscribe to our emails

Be the first to know about new collections and special offers.

Winkelwagen ()
Je winkelwagen is leeg

Het lijkt erop dat je nog niets hebt toegevoegd.

Nu winkelen

Subtotaal

Afrekenen
Populaire zoekopdrachten
Recent bekeken

Nog geen recent bekeken producten.