Ga naar inhoud

Celebrating the bold z Iris van Hees

|Indy Gabriel
Celebrating the bold with Iris van Hees

Dla Iris bycie bold oznacza odwagę w podążaniu za głosem serca.
Nawet gdy nie znasz jeszcze rezultatu. Tak powstał The Nail Art Club — to nie jest zwykły salon manicure, ale miejsce, w którym kobiety czują się bezpiecznie, odnajdują radość i mogą na chwilę odetchnąć.

W serii Celebrating the Bold opowiada o tym, jak brak doświadczenia i ogromna determinacja okazały się wystarczające, o sukcesie mierzonym spokojem i balansem oraz o tym, dlaczego wybieranie trudniejszej ścieżki zawsze przynosi jej coś wartościowego.

Co dla Ciebie osobiście oznacza „bycie bold”?                                                                  „Bycie bold” to dla mnie kwestia emocji. To uczucie, gdy robisz coś, choć nie masz pewności, czy podołasz, ale mimo to podejmujesz wyzwanie. Podążanie za intuicją bez znajomości zakończenia.

Kiedy czujesz, że masz największą moc?                                                                                    Poczucie siły ma wiele wymiarów. Dla mnie wiąże się to z trzymaniem głowy wysoko w sytuacjach, które tego wymagają. I z wybieraniem trudniejszej drogi, gdy sytuacja tego wymaga. Wiem, to nie zawsze jest najłatwiejszy wybór, ale zawsze przynosi mi odrobinę magii.

Jak pozostajesz wierna sobie w świecie pełnym oczekiwań?                                           Szczerze? Przestałam starać się o to, by wszyscy mnie lubili. Można to nazwać nieuleganiem cudzym standardom. To trudne w świecie, w którym opinie osaczają nas z każdej strony. Myślę, że mój wiek też trochę w tym pomaga.

Pracowałaś w różnych miejscach, zanim założyłaś The Nail Art Club. Kiedy poczułaś, że nadszedł czas, by pójść własną drogą?            Gdy miałam 8 lat? Serio. Zawsze byłam upartym dzieckiem, które rzadko słuchało cudzych rad. Z czasem zaczęłam otaczać się ludźmi, od których mogłam się czegoś nauczyć i których podziwiałam za ich wiedzę i umiejętności.

Co przyciągnęło Cię do świata nail artu? Czy to od zawsze było Twoje marzenie, czy pojawiło się z czasem?                                                                                                            Regularnie robiłam paznokcie w salonie. Pewnego dnia pomyślałam: czy to naprawdę ma tak wyglądać? Czegoś mi brakowało. Uznałam, że potrafię zrobić to lepiej. A potem przyszła myśl: czy na pewno? I tak się zaczęło. Bez doświadczenia, za to z ogromną determinacją. Tego ducha przedsiębiorczości nie da się po prostu wyłączyć.

Czy był taki moment, w którym pomyślałaś: „tak, właśnie po to to robię”, co utwierdziło Cię w przekonaniu, że to właściwa droga?                                                                                              Tak, każdego dnia. Manicure to może tylko zabieg kosmetyczny, ale sprawia, że kobiety są po prostu szczęśliwe. Naprawdę szczęśliwe. W tym czasem trudnym świecie dawanie komuś odrobiny radości jest niesamowite. Życie bywa wymagające, ale dopóki moje paznokcie wyglądają świetnie, ze wszystkim sobie poradzę.

Mówisz o The Nail Art Club, że to „nie jest typowy salon manicure”. Co go wyróżnia i czy od początku chciałaś stworzyć coś więcej niż tylko salon?  The Nail Art Club to wyjątkowe miejsce z cudownymi stylistkami. Każda z nas jest tu mile widziana, by odpocząć, wygadać się, pomilczeć lub wyrzucić z siebie emocje. Rozwody, nowe miłości, straty, sprośne żarty, śmiech do łez i płacz z żalu… Kobiety dzielą się z nami wszystkim. To, że stworzyłyśmy przestrzeń, w której czują się tak swobodnie, daje mi ogromną satysfakcję.

Z czego jesteś najbardziej dumna, gdy patrzysz na to, co do tej pory osiągnęłaś z The Nail Art Club — bez względu na skalę?                                                                                       Z moich stylistek. Z tych dziewczyn. Naprawdę, wszystko zawdzięczam im. To one tworzą The Nail Art Club.

Marzysz o rozwoju — na przykład o drugim salonie, a może o czymś zupełnie innym — czy raczej cieszysz się tym, co masz teraz?                                                                                        Oczywiście, że marzę o rozwoju. Zastanawiam się jednak, jak rozwijać firmę w innych kierunkach, zamiast po prostu otwierać kolejne salony.

Jaką kobietę podziwiasz za odwagę i dlaczego?                                          Masz chwilę? Podziwiam moje przyjaciółki. Wspomniałam o tym niedawno w przemówieniu urodzinowym. Są niesamowicie silne, zawsze dają sobie radę, bez względu na okoliczności. Pozostają przy tym delikatne i troskliwe. Mam wielkie szczęście, że są w moim życiu.

Co chciałabyś przekazać kobietom, które marzą o czymś więcej, ale się wahają?     Krok pierwszy: oddech. Krok drugi: działanie. Masz nad tym kontrolę. Dasz radę. Daj z siebie wszystko.

Co dla Ciebie oznacza sukces i jak go świętujesz?                             Rozmawiałam o tym niedawno! Dokładnie znam odpowiedź. Sukces to dla mnie możliwość zasypiania wieczorem z czystym umysłem. To oznacza, że każdego dnia muszę ustalać priorytety i działać. Albo planować, a resztę odpuszczać. I nie zrozum mnie źle — ustalanie priorytetów to czasem po prostu wciśnięcie hamulca i spędzenie całego dnia z dzieciakami. Wszystko kręci się wokół balansu. Ale ten spokój ducha to dla mnie prawdziwy sukces. Mieć swoje sprawy pod kontrolą.

Czasem bycie bold przejawia się w małych rzeczach. Jaką drobną, ale odważną decyzję podjęłaś ostatnio?                                                                                                          Trudne pytanie… Okej, mam. Samotna podróż (niestety bez rodziny) do Kapsztadu. Wciąż mam obawy, ale bilet jest już kupiony.

Na koniec: która biżuteria Eline Rosina jest Twoją ulubioną? (I dlaczego?)                        Może w to nie uwierzysz, ale byłam przy narodzinach pomysłu na Atelier Collection! Hanna opowiedziała mi o tym, a moje serce aż podskoczyło. Byłam tak zachwycona (czyt. kompletnie oszalałam z radości), że Hanna miała mnie chyba dość. Moje serce należy więc do Atelier Collection. Choć jestem też fanką statement Hoops... Im większe Hoops... 😉

Subscribe to our emails

Be the first to know about new collections and special offers.

Winkelwagen ()
Je winkelwagen is leeg

Het lijkt erop dat je nog niets hebt toegevoegd.

Nu winkelen

Subtotaal

Afrekenen
Populaire zoekopdrachten
Recent bekeken

Nog geen recent bekeken producten.